niedziela, maj 28, 2017

image image image image image image image image image image

KS. WŁODZIMIERZ...

Jesień przynosi zmiany...

 

 

 

 

 

 

Ośrodek „Caritas” w Szczyrku Czyrnej ma nowego GOSPODARZA. Dekretem Ks. Bp. Romana Pindla opiekę duchową i materialną nad Ośrodkiem obejmuje KS. WŁODZIMIERZ SZCZYRBAK. Pragniemy Jego posługę powierzyć św. Józefowi – patronowi tego miejsca, aby pomagał w trudnych chwilach i jak najczęściej razem z Gospodarzem cieszył się tętniącym tu życiem.  

Na Groniu Jana Pawła II jest ołtarz z inskrypcją: „Jest nas troje: Bóg, góry i ja.”

Pragnę tę sentencję dla Ciebie ks. Włodzimierzu troszeczkę zmienić z życzeniami dopisując: „Czasami  jest nas troje: Bóg, góry i ja, ale częściej jest nas WIELU na czyrneńskiej polanie pod Skrzycznem .”

 

Czytaj więcej: KS. WŁODZIMIERZ...

DZIĘKUJĘ...

Dziękuję to najcudowniejsze słowo...

 

 

 

Dziękuję to najcudowniejsze słowo, jakie można wypowiedzieć albo usłyszeć…

 

Przeglądając naszą „Internetową Kronikę” u progu mojego pożegnania z Czyrną zobaczyłem  spora liczbę…. 84000 – to tyle wejść Internautów zanotował licznik w ciągu dwóch lat mojej tu posługi. Pozdrawiam więc WSZYSTKICH, których było mi dane spotkać przy różnych okazjach i składam serdeczne „Bóg zapłać” za wszelkie dobro, którym mnie obdarzyliście.

Swą posługę przed dwoma laty rozpoczynałem w Uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej i wtedy napisałem: „Pragnę  wsłuchiwać się w głos Maryi, tej z Kany Galilejskiej - „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” (J 2,5) i służyć tym wszystkim, których tu przyprowadzi.” I przyprowadziła Maryja wielu… od dzieci przez młodzież, po dorosłych i ufam, że będzie przyprowadzać jeszcze więcej grup, zwłaszcza z naszej Diecezji. Trzeba Jej w tym pomagać promocją tego pięknego zakątka, gdzie w ciszy i pięknie przyrody można odpocząć duchowo i fizycznie.

To tutaj w ciszy kaplicy św. Józefa czeka na każdego Chrystus, a Maryja i św. Franciszek z Czyrneńskiej Alwerni pragną zaprosić na Drogę Krzyżową ścieżkami znaczonymi kapliczkami poszczególnych stacji. Ufam, że w przyszłości powstanie alejka z ławeczkami, aby można było zatrzymać się na dłużej i przez piękno otaczającej przyrody na wzór św. Franciszka chwalić Pana.

O odpoczynek fizyczny można zadbać wędrując ścieżkami i szlakami górskimi, spacerując wokół ośrodka, śpiewając przy ognisku lub grając w piłkę na boiskach, które powstały w zeszłym roku. Dla dzieci zostało przygotowane miejsce pod plac zabaw i może kiedyś zapełni się różnymi atrakcjami… na razie wzrastają trawniki.

I tak jak Maryja z Alwerni prowadzi św. Franciszka do Chrystusa, tak i mnie chce zaprowadzić „do swej parafii” – której patronuje jako Wspomożycielka Wiernych w Czechowicach Dziedzicach. 

Słowami modlitwy św. Franciszka z Asyżu pragnę powierzyć Maryi wszystkich Przyjaciół Ośrodka w Szczyrku Czyrnej, moich przyszłych Parafian i Współbraci w kapłaństwie oraz siebie samego: 

„Święta Maryjo Dziewico,

wśród niewiast na świecie nie narodziła się podobna Tobie,

córko i służebnico Najwyższego Króla, Ojca niebieskiego,

Matko Najświętsza Pana naszego Jezusa Chrystusa,

Oblubienico Ducha Świętego.

Módl się za nami do Twego najświętszego i umiłowanego Syna,

Pana naszego i Mistrza, 

wraz ze św. Michałem Archaniołem i wszystkimi mocami nieba i wszystkimi świętymi.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu,

Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.”

 

 

Czytaj więcej: DZIĘKUJĘ...

NOC i WILK....

Golgota nocą... Wilk czy lis św. Franciszka...

 

 

 

Na zakończenie moich spotkań na Czyrnej - jeszcze tylko kilka zdjęć Dawida z naszej Alwerni - NOCĄ...

 

Czytaj więcej: NOC i WILK....

POŚWIĘCENIE ALWERNI... CZ. III

Poświęcenie CZYRNEŃSKIEJ ALWERNI... CZ. III

 

 

 

Kilka informacji technicznych dotyczących budowy GOLGOTY...

Na jej budowę zużyto:

480 ton ziemi

20 ton piasku i cementu

70 ton kamienia płaskiego pozyskanego z rozbiórki domu...

50 ton kamienia okładzinowego...

20 ton kamienia do utwardzenia w otoczeniu golgoty

85 ton głazów, które tworzą mury oporowe

 

RAZEM 725 TON MATERIAŁU...

 

Prace przy Alwerni i Drodze Krzyżowej  to 60 dni przepracowanych przez naszych Przyjaciół...

KOSZT całkowity 58 229 złotych... 60% to środki pozyskane od LUDZI o DOBRYM SERCU!!! 40% środki wypracowane przez Ośrodek Caritas...

Przez dwa lata mojej posługi - o DOM dbało ponad 120 Przyjaciół!!!

To liczby - a pracy bezinteresownej - nikt nie jest w stanie policzyć...

 

Panie Jezu przyjm naszą Drogę Krzyża - tę materialną i tą niesioną w naszej codzienności...

Czytaj więcej: POŚWIĘCENIE ALWERNI... CZ. III

POŚWIĘCENIE ALWERNI... CZ. II

Poświęcenie CZYRNEŃSKIEJ ALWERNI... CZ. II

 

 

 

Bezpośrednio po Mszy świętej przeszliśmy przed Golgotę, aby dostrzec Chrystusa na wzór św. Franciszka. To właśnie na Franciszka, jak na każdego z nas spod stóp krzyża patrzy Maryja i chce prowadzić nas do swego Syna. Ks. Prałat Józef dokonał uroczystego poświęcenia „Alwerni i Drogi Krzyżowej”, zaś w modlitewnym skupieniu razem ze św. Franciszkiem przeszliśmy od stacji do stacji po pysznym cieście i kawce. Radość bycia w tej 100 osobowej wspólnocie i przyjacielskiej pogawędce przy bigosie i herbatce dopełnił czas radosnego świętowania. 

„Najwyższy, chwalebny Boże, rozjaśnij ciemności mego serca i daj mi, Panie, prawdziwą wiarę, niezachwianą nadzieję i doskonałą miłość, zrozumienie i poznanie, abym wypełniał Twoje święte i prawdziwe posłannictwo”. Z taka to modlitwą św. Franciszka pragnę podziękować Bogu za czyrneński czas i podjąć swą dalszą kapłańską posługę w kolejnej parafii. Tym razem w parafii Wspomożenia Wiernych w Czechowicach Dziedzicach...

 

Fotoreportaż Dawida Janika...

Czytaj więcej: POŚWIĘCENIE ALWERNI... CZ. II

POŚWIĘCENIE ALWERNI... CZ. I

Poświęcenie CZYRNEŃSKIEJ ALWERNI... CZ. I

 

 

 

Sobotnie popołudnie 16 sierpnia br. stało się u stóp Małego Skrzycznego  wielkim świętem dziękczynienia; podwójnego dziękczynienia. Od pół roku w otoczeniu Ośrodka rekolekcyjnego św. Józefa w Szczyrku Czyrnej powstawała Droga Krzyżowa wraz z Golgotą wzorowaną na ołtarzu „Ukrzyżowania”, z kaplicy stygmatów św. Franciszka w Sanktuarium - w La Verna i przyszedł jej czas przyspieszonego poświęcenia. Stało się tak dlatego, że kończy się moja posługa kapłańska na Czyrnej i razem z Przyjaciółmi Ośrodka oraz moimi „dobrymi Aniołami” z różnych parafii chciałem podziękować Bogu za 2 lata posługiwania. To właśnie oni potrafili przyjechać, doświadczyć potu, trudu, ale i radości z tego, aby Ośrodek miał bazę – miejsce do odpoczynku (boiska, grill, przygotowanego terenu pod plac zabaw, kręg ogniskowego, stółu do tenisa stołowego) oraz modlitwy (droga krzyżowa i Czyrneńska  Alwernia). 

 

Świętowanie rozpoczęliśmy od Eucharystii, co prawda nie w cieniu Golgoty jak sobie wymarzyłem,  ale w kaplicy św. Józefa, również w cieniu krzyża /pogoda pokrzyżowała nasze plany/.

Przy ołtarzu Chrystusa ofiarę Mszy świętej w intencji wszystkich zebranych razem ze mną sprawowali: ks. Robert Kasprowski, ks. Prałat Józef Strączek z Porąbki, ks. Mieczysław Grabowski ze Słotwiny, ks. Andrzej Wolny z Godziszki w obecności Przyjaciół ze Szczyrku, Zbytkowa, Strumienia, Porąbki, Bestwiny, Jastrzębia, Godziszki, Słotwiny.

To ich wielkie serce sprawiło, że Ośrodek się rozwija i trzeba by było aby ich wysiłek nie poszedł na marne, ale by służył jeszcze obficiej, zwłaszcza naszej diecezji. Jest to bowiem przepiękne miejsce, które daje odpoczynek dla ducha i dla ciała. Trzeba go więc jeszcze bardziej promować, o co prosiłem szczególnie ks. Roberta, który obejmuje dyrektorowanie w Diecezjalnym Caritas. Dziękowałem także 100-letniemu ks. prałatowi Józefowi, że on jako jeden z pierwszych kapłanów poczuł potrzeby Ośrodka i przywiózł na Czyrną tak chętnie oblegane przez młodych „piłkarzyki”. Zaś ks. Mieczysławowi i ks. Andrzejowi  jestem wdzięczny szczególnie za ich zaproszenie do posługi kapłańskiej w swoich parafiach.

 

CDN

Zdjęcia to dzieło Dawida Janika ze Strumienia

Czytaj więcej: POŚWIĘCENIE ALWERNI... CZ. I

NAPIS NA...

Dziś pora na napis...

 

 

 

Od rana pod przewodnictwem Pana Marka Nowaka z Bestwiny trudzimy się, aby na naszym kamieniu na początku drogi krzyżowej - został umieszczony napis - ALWERNIA CZYRNEŃSKA - 16. VIII. 2014r.

Pomocnicami Marka zostały żona Lucynka i Pani Ewa Adamik...

Napis został wykonany w FIRMIE STALMET - w Czechowicach Dziedzicach. Ta Firma wykonała również dla nas części stalowe piłkochwytów... Panu Stanisławowi Szostakowi z Bestwiny - bardzo dziękuję za wykonanie - wszystkich uchwytów do montażu... 

W międzyczasie odwiedzili nas w drodze na Skrzyczne - Pani Maria Krzak z Małżonkiem i córką siostrą Miwianą ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia z Krakowa... Pani Maria była już w naszym Domu z klasą ze Szkoły Podstawowej z Czechowic... Dziś w drodze... - zna problemy tego miejsca i w darze rodzinnym zafundowała rzeźbę Chrystusa na Krzyżu... Drodzy Małżonkowie ogromne Bóg  Zapłać!!!

Pan Janusz Krupa zainstalował na golgocie nowe reflektory - może uda się wieczorem je właściwie ustawić na nasze rzeźby... Pani Ewo - dzięki!

Wszystkim za wszystko - dziękuję!!!

Czytaj więcej: NAPIS NA...

NA GOLGOCIE CZ. II

Tu trzeba przyjechać - 16 sierpnia dokonamy jednak poświęcenia... CZ. II

 

 

 

Długi zostaną - z pomocą Bożą damy radę je spłacić... Praca tak WIELU - ufam - DLA WIELU!!!

Pan Janusz Krupa bezinteresownie podłączył nam wszystkie stacje - już świecące witraże możemy zobaczyć nocą... Poszukujemy jeszcze pomysłu - to znaczy pomysł mamy, aby oświetlić golgotę... więc potrzeba...

Moi kochani 16 VIII o godz. 15 UROCZYSTA EUCHARYSTIA i poświęcenie ALWERNII CZYRNEŃSKIEJ - DOKONA TEGO NAJSTARSZY KAPŁAN - PRZYJACIEL NASZEGO DOMU - 100 letni ks. Prałat Józef Strączek...

ZAPRASZAMY!!!

Czytaj więcej: NA GOLGOCIE CZ. II

NA GOLGOCIE CZ. I

Popłynęły łzy - czekałem na ten moment  cały rok... CZ. I

 

 

 

Dzisiejsza noc - bez snu... Bardzo przezywałem moment - "ukrzyżowania Jezusa" na Czyrneńskiej Alwerni - trudne zadanie - ale przy jedenastu pomocnikach - stało się rzeczywistością...

Panowie Michał Pawlik, Andrzej Huczek, Antoni Adamik, Janusz Krupa, Kazimierz Kruczek, Sebastian Huczek - dokonali "krzyżowania Pana Jezusa"...

Kiedy  krzyż jako pierwszy został umieszczony na golgocie - pocisnęły się łzy do oczu... Po takim trudzie...

Pomocnikami był Jasiu - dopingowała nas również Pani Ewa Adamik - malująca wszystkie stacje - na gotowo... Obiad przygotowany przez Panią Dorotę...

CDN...

Czytaj więcej: NA GOLGOCIE CZ. I

W DRODZE NA...

Wieczorna droga na Golgotę...

 

 

 

Dziś wieczorem zostały przewiezione figury  z pracowni Pana Michała Pawlika w kierunku naszej Golgoty... Jutro najważniejszy dzień - umieszczenie i zamontowanie na przygotowanej już prawie CZYRNEŃSKIEJ ALWERNI...

Bardzo dziękuję Panom Andrzejowi, Marcinowi, Sebastianowi Huczkom... pomagał również Jasiu... Pan Marcin Jakubiec użyczył nam  Gazeli - no i upragnione rzeźby szczęśliwie dotarły na miejsce...

Dalej poszukiwani SPONSORZY dla tego DZIEŁA...

Wszystkim PRZYJACIOŁOM, którzy pomagają mi w tych ostatnich dniach pobytu na Czyrnej - Wielkie Bóg Zapłać!!!

Czytaj więcej: W DRODZE NA...

RZEŹBY NA GOLGOTĘ...

Kończą się prace rzeźbiarskie w pracowni Pana Michała...

 

 

 

Prace zostały wstrzymane ale jest szereg zamówień, które muszę zrealizować... Jednym z najważniejszych przygotowań dla Alwerni Czyrneńskiej - są rzeżby: Pana Jezusa na krzyżu, Maryi i Jana - a, ze to Alwernia to również św. Franciszka...

W pracowni Pana Michała Pawlika zostały wyrzeźbione nasze figury - w przyszłym tygodniu  malowanie i można je umieścić na Golgocie... Dziś spotkałem się z Panem Michałem i z Jego wspaniałą pracą...

Zamówione - muszą być odebrane!!! Funduszy brak... Panie jeśli to Twoje dzieło to daj... 

Czytaj więcej: RZEŹBY NA GOLGOTĘ...

ZIELONA GOLGOTA...

Dzięki dobremu SERCU...

 

 

 

Moim marzeniem było przełamanie monolltu kamienia na golgocie - zielenią... Odwieczny problem - jak i za ile... Przyjaciół kolejny raz poznaje w biedzie... Państwo Lucyna i Marek Nowakowie z Mama Stefanią Stawiarz z Bestwiny zafundowali na całą golgotę ponad 30 krzewów - jałowce i cisy...

Ogromne dzięki!!! To ważne i kiedyś to miejsce szczególnej modlitwy będzie wyglądało pięknie...

A dziś Pan Marek posadził w naszych skałach wszystkie krzewy... U podstawy golgoty w zasadzeniu kolejnych jałowców pomagał Pan Kazimierz Kruczek...

W czwartek kolejna pomoc - to po darze kamienia z całego domu... także dar finansowy - dziękuję Państwu Janowi i Juli Łaciakom.

I już się tak wszystko dobrze układało - w piątek telefon od kolejnej grupy - nie dostaliśmy dofinansowania i nie przyjedziemy...

Marzenia prysły... Decyzje podejmę jutro wieczorem - po konsultacjach z Przyjaciółmi - na 90% dla mnie budowa już się zakończyła...

Czytaj więcej: ZIELONA GOLGOTA...

WITRAŻE GOTOWE...

Pani Ewa namalowała już wszystkie witraże...

 

 

 

W pracowni Pani Ewy Lazar w Wiśle zostały przygotowane już wszystkie witraże do naszej Plenerowej Drogi Krzyżowej... Dziś z Panem Antonim je odebrałem... Pani Ewo - WIELKIE DZIEŁO! - Bóg zapłać! - może kiedyś doczekamy poświęcenia...

Przywiezione i co - tyle pracy i mają być zostawione - Pan Antoni mówi  do mnie - musimy to dokończyć - telefon do Pana Janusza Krupy - naszego wspaniałego elektryka... Pomocnicy Pani Ewa Adamik, Dorota Gałuszka i Halina Sikora z dziećmi... I witraże zostały umieszczone w przygotowanych kapliczkach...

Tyle prac w ciągu tego roku - chciałem poświęcić naszą Alwernię 16 sierpnia - ale chyba tylko  wspólnie z Przyjaciółmi moimi i Domu Rekolekcyjnego podziękujemy Panu Bogu za dwa lata  POMOCNYCH DŁONI I SERC!!!

Przyzwyczaiłem się do długów - więc i tym razem zabiorę duży bagaż na nową parafię... A może znajdzie się dobra dusza, która udzieli mi kredytu zaufania - a ja będę spłacał...

Dziękuję Państwu Ewie i Jerzemu Królom za kolejny dar finansowy na ten cel... i za otwartą linię kredytową...

Panie Boże dopomóż! 

Czytaj więcej: WITRAŻE GOTOWE...

CUD GOLGOTY...

Ekipa Rysia dokonała cudu...

 

 

 

Wczorajsze prace przerwał deszcz... Dzisiaj dopisało nam słoneczko... I Panowie Rysiu Wojtek, Staszek Skorupa (z Jastrzębia), Czesiu Labza, Marian Skorupa z Zabłocia i Strumienia oraz Pan Marek Nowak z Bestwiny - dokonali cudu - cala Golgota została obłożona kamieniem... Oczywiście te prace działy się pod bacznym okiem Pana Andrzeja Huczka...

Kamień dowiózł Pan Czesław Marek, który obiecał poczekać na kolejna transzę funduszy na kamień...

Pan Kazek i Pan Andrzej dokonali kolejnego cudu - powstało tzw. obejście ostatnich czterech stacji - czyli droga - na razie wysypana właściwym sortem kamienia - by w najbliższym czasie (kiedy fundusze pozwolą), ubita i posypana tłuczniem o malej gramaturze... i uwalcowana...

W stolarstwie nie do przecenienia jest pomoc Pana Antoniego Adamika...

Nad karmieniem naszych Przyjaciół czuwała Pani Honorata z siostrzeńcami Janem i Grzegorzem...

 

Przede mną jeszcze kolejne wydatki do zapłaty druga rata za figury rzeźbione na golgotę - około 5 tysięcy, wykonanie witraży - około 2 tysięcy, lampy na golgotę - około  3 tysiące, napis na "witający kamień - tysiąc, kolejny etap prac... W międzyczasie spłacam rachunek za energię elektryczną i węgiel na zimę...

Patrząc na powstałą Golgotę - brak mi jednego - zieleni - ale tej przeszkody chyba nie jestem wstanie pokonać - fizycznie bez problemu ale...

Ciasto  do kawy w ekipie Pana Rysia zawsze przygotowywała Pani Beatka - dziś słodki wyjątek - Sylwia vel "Halinka" z Mamusią - dziewczyny - słodkie Bóg Zapłać!

Przed nami kolene prace - jutro chyba uda sie nam wykorytować drugą część chodnika...

WSZYSTKIM WSPIERAJĄCYM nasze dzieło - składam serdeczne Bóg Zapłać!

 

Czytaj więcej: CUD GOLGOTY...

Więcej artykułów…

  1. GOLGOTA CAŁA...
  2. PRAWIE POŁOWA...
  3. GŁAZ - 5 TON...
  4. STOPA WYLANA...

Złote myśli

Ziemia jest twoim okrętem, nie siedzibą.

Facebook Slide Likebox